poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Częściowe zaćmienie Księżyca

Dach RENOMy (wiki) jest całkiem udanym miejscem. Niestety, przed 21szą trzeba zejść na ziemię. Innym dobrym miejscem jest okolica, obecnie nieczynnego, starego obserwatorium na Wzgórzu Partyzantów (wiki). Szkoda, że obecnie nic się tam nie dzieje.

HINT: Timelapsy Księżyca trzeba robić możliwie gęsto, 8-10s między klatkami maks.


Partial Lunar Eclipse 2017/08 from Konrad Mruk on Vimeo.

środa, 10 sierpnia 2016

Fotometeor: tęcza

Zamiast oczekiwanych meteorów, na pocieszenie fotometeor. Tym razem wyjątkowo intensywna tęcza. Pełna, podwójna od horyzontu do horyzontu.

środa, 8 czerwca 2016

Saturn

Nie sposób nie wykorzystać bliskiej opozycji Saturna. Pozorna wielkość planety co prawda nie zmienia się zbyt wiele w stosunku do innych konfiguracji orbitalnych, ale za to obecnie znajduje się ona w dogodnym miejscu na niebie.
Sprzęt jak zwykle ten sam, pogoda za to ciut lepsza niż wczoraj i przedwczoraj. Można przyjąć, że widać pociemnienie na pierścieniach w miejscu przerwy Cassiniego ( wiki ). Do tego widać pasy chmur, które raczej nie są artefaktami po postprodukcji :-)
Ogólnie jest nieźle. A za rok wielkie wydarzenie - maksymalne wychylenie pierścieni widoczne z Ziemi ( wiki ).

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Opozycja Marsa

Było nie było, konfiguracja zdarzająca się co dwa lata. Tegoroczna opozycja jednakże jest największa od dekady ( wiki ), więc tym bardziej nie mogłem zmarnować okazji.
I tym razem zdecydowałem się na scenariusz kanapowy, czyli rozłożenie się na balkonie. Rozwiązanie tyleż wygodne co paskudne - zupełnie zniweczone przez prądy konwekcyjne mojego budynku, sąsiedniego budynku, i budynku Agory.
Tak czy inaczej jako przygrywka przed Wielką Opozycją 2018 test można uznać za mniej więcej zaliczony, wnioski:
- SKMAK do kolimacji, albo do kosza;
- kompresja wideo w 450D nie pomaga;

Z 24 zgrywek wideo akceptowalną jakość miało 12. Z nich złożyłem po jednej klatce, z których złożyłem wynikowo jedną "master" klatkę. Efekt nie wart zachodu. Mars jest, ale szczegóły powierzchni tylko na słowo Honoru.

sobota, 21 lutego 2015

Koniunkcja Marsa i Wenus

Ta koniunkcja zasługuje na miano superkoniunkcji. Obie planety zbliżyły się na niebie na tyle, że zmieściły się w jednym kadrze obiektywu 1300mm.


Zdjęcie robiłem tym razem bardzo wygodnicko - korzystając z ciepłej aury (w końcu mamy 7°C w cieniu) ustawiłem sprzęt na parapecie okna. Prąd z gniazdka, herbata z czajnika, i nareszcie nigdzie nie trzeba się tarabanić. Wszystkie wygody oczywiście kosztem makabrycznego seeingu. Tak czy inaczej widać jaka jest różnica w jasności obu planet.

I jeszcze Księżyc w tej samej skali i czasie naświetlania.