środa, 21 listopada 2007
17P/Holmes
Podnosząca się mgła i Księżyc w pełni nie nastrajają optymistycznie, ale wyczekiwany przez tydzień już, brak chmur wygania na zewnątrz. W sumie wyszło coś koło trzydziestu paru klatek, za mało aby sensownie wyciągnąć warkocz, no trudno. Niech będzie, że tym razem skupimy się na budowie wewnętrznej.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz