Było nie było, konfiguracja zdarzająca się co dwa lata. Tegoroczna opozycja jednakże jest największa od dekady ( wiki ), więc tym bardziej nie mogłem zmarnować okazji.
I tym razem zdecydowałem się na scenariusz kanapowy, czyli rozłożenie się na balkonie. Rozwiązanie tyleż wygodne co paskudne - zupełnie zniweczone przez prądy konwekcyjne mojego budynku, sąsiedniego budynku, i budynku Agory.
Tak czy inaczej jako przygrywka przed Wielką Opozycją 2018 test można uznać za mniej więcej zaliczony, wnioski:
- SKMAK do kolimacji, albo do kosza;
- kompresja wideo w 450D nie pomaga;
Z 24 zgrywek wideo akceptowalną jakość miało 12. Z nich złożyłem po jednej klatce, z których złożyłem wynikowo jedną "master" klatkę. Efekt nie wart zachodu. Mars jest, ale szczegóły powierzchni tylko na słowo Honoru.
poniedziałek, 6 czerwca 2016
sobota, 21 lutego 2015
Koniunkcja Marsa i Wenus
Ta koniunkcja zasługuje na miano superkoniunkcji. Obie planety zbliżyły się na niebie na tyle, że zmieściły się w jednym kadrze obiektywu 1300mm.
Zdjęcie robiłem tym razem bardzo wygodnicko - korzystając z ciepłej aury (w końcu mamy 7°C w cieniu) ustawiłem sprzęt na parapecie okna. Prąd z gniazdka, herbata z czajnika, i nareszcie nigdzie nie trzeba się tarabanić. Wszystkie wygody oczywiście kosztem makabrycznego seeingu. Tak czy inaczej widać jaka jest różnica w jasności obu planet.
I jeszcze Księżyc w tej samej skali i czasie naświetlania.
Zdjęcie robiłem tym razem bardzo wygodnicko - korzystając z ciepłej aury (w końcu mamy 7°C w cieniu) ustawiłem sprzęt na parapecie okna. Prąd z gniazdka, herbata z czajnika, i nareszcie nigdzie nie trzeba się tarabanić. Wszystkie wygody oczywiście kosztem makabrycznego seeingu. Tak czy inaczej widać jaka jest różnica w jasności obu planet.
I jeszcze Księżyc w tej samej skali i czasie naświetlania.
wtorek, 13 stycznia 2015
C/2014 Q2 Lovejoy
W idealny termin (maksimum jasności komety, nów Księżyca) rozpogodziło się na jeden dzień. Na piknik Tąpadła zjechało się dziewięć ekip z Wrocka i okolic. Rozstawiam w błocie (+9°C!) montaż, podłączam aparat do laptopa i idę zwiedzać. A dzisiaj jest co. M.in. 16" dobson w którym M45 wygląda jak na zdjęciu (westchnienie).
Wnioski: EQ3-2 przy ogniskowej 105mm spokojnie uciągnie 90" ekspozycje. A warto się pokusić i o 120". Fokus obiektywu L2 niestety po godzinie trochę się zapada i wymaga korekty.
Wnioski: EQ3-2 przy ogniskowej 105mm spokojnie uciągnie 90" ekspozycje. A warto się pokusić i o 120". Fokus obiektywu L2 niestety po godzinie trochę się zapada i wymaga korekty.
środa, 4 grudnia 2013
C/2013 R1 (Lovejoy)
wtorek, 19 listopada 2013
C/2012 S1 (ISON)
To niewiarygodne ile trzeba czekać na jeden pogodny poranek. Tym razem zbadaliśmy nową lokację, pośrodku antypatycznego wywałowiska żużlu, na zachód od Jordanowa Śląskiego.
Księżyc: pełnia. Przejrzystość: wysoka warstewka chmur siejąca światłem. Zasięg wizualny na horyzoncie: 1m, czyli para Spika i Merkury. Jednym słowem: beznadzieja. Mimo wszystko, wyłącznie z poczucia kronikarskiego obowiązku, rozstawiamy statyw i machinalnie naświetlamy 20s ekspozycje.
Dopiero w domu okazało się, że jednak nastąpił cud techniki: Canon chwycił obraz komety.

Zasięg graniczny zdjęcia: 7.5m.
Księżyc: pełnia. Przejrzystość: wysoka warstewka chmur siejąca światłem. Zasięg wizualny na horyzoncie: 1m, czyli para Spika i Merkury. Jednym słowem: beznadzieja. Mimo wszystko, wyłącznie z poczucia kronikarskiego obowiązku, rozstawiamy statyw i machinalnie naświetlamy 20s ekspozycje.
Dopiero w domu okazało się, że jednak nastąpił cud techniki: Canon chwycił obraz komety.

Zasięg graniczny zdjęcia: 7.5m.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




